Czytając rozdział “Elementarna taktyka” początkujący szachista zapoznał
się ze względną wartością różnych bierek oraz uzyskał pewien pogląd na
możliwości ich wzajemnej współpracy. Niemniej, podstawowa zasada
strategii szachowej – odpowiednie wykorzystywanie specyficznych dla
danej bierki właściwości w celu umożliwienia jej maksymalnie
efektywnego działania, pozostaje dla niego wciąż sekretem.
Na początku partii skoczki są jedynymi figurami, które mogą poruszać
się swobodnie, tak więc inne figury nie przedstawiają siły bojowej,
dopóki piony nie otworzą dla nich dróg wyjścia. Pierwszą rzeczą, o
której należy pamiętać jest zasada nakazująca wykonywać w otwarciu
tylko takie ruchy pionami, które otwierają drogę własnym figurom, bądź
blokują drogę figurom przeciwnika. Powody ku temu są następujące:
W każdej walce przewagę zyskuje ten gracz, który posiada więcej figur
zdolnych do działania na polu bitwy. Kiedy analizujemy typowe pozycje
omawiane w poprzednim rozdziale, uderza fakt zdecydowanej lokalnej
przewagi materialnej strony wygrywającej. W pewnych przypadkach może
ona dokonać poświęcenia dużej ilości materiału i mimo wszystko posiadać
jeszcze na tyle dużą przewagę (lokalnie), aby przeprowadzić finalny
atak na króla nieprzyjaciela. To samo odnosi się do kombinacji, których
cele są często skromniejsze niż mat; gracz dysponujący większą liczbą
bierek mogących brać udział w potyczce, wyjdzie z niej zwycięsko; gracz
atakujący mniejszą liczbą bierek niż posiada do obrony strona
przeciwna, nie powinien mieć nadziei na sukces.
Ważnym czynnikiem jest więc takie rozmieszczenie sił, aby były w
gotowości do skoncentrowania się w tej części szachownicy, gdzie będą
akurat najbardziej potrzebne.
Co więcej, istotne jest umieszczenie tych sił na stosownych pozycjach w
najkrótszym możliwym czasie –- to znaczy przy użyciu najmniejszej
możliwej liczby posunięć –- jako, że marnotrawienie posunięć na ruchy
nie mające związku z planowaną koncentracją wojsk da przeciwnikowi
możliwość zgromadzenia przeważających sił w odpowiednim miejscu
szachownicy i przeprowadzenia kontrataku z dużą szansą powodzenia,
zanim nadejdą nasze posiłki.
Mając te cele na uwadze, łatwo można zrozumieć, że nie bez znaczenia
jest rodzaj ruchów wykonywanych pionami w otwarciu. Sam fakt
umożliwienia figurze wyjścia to jeszcze za mało. W miarę możliwości
należy poszukiwać takich posunięć pionami, które otwierają drogę
wyjścia od razu dla więcej niż jednej figury, ponieważ dają one
przewagą w rozwoju (chyba, że przeciwnik wykonuje równie dobre
posunięcia).
Jedynymi ruchami pionów, spełniającymi powyższe wymagania są posunięcia
pionem królewskim lub hetmańskim, jako, że otwierają one drogę dla
hetmana oraz gońca –- oprócz stworzenia dodatkowego pola dla skoczka –-
natomiast inne piony nie mogą udostępnić drogi wyjścia dla więcej niż
jednej figury. Trudno jest powiedzieć czy lepsze jest posunięcie pionem
królewskim czy hetmańskim. W żadnym z tych przypadków nie można
definitywnie stwierdzić, że białe uzyskały przewagę wystarczającą do
wygrania partii. Jeżeli obie strony grają bezbłędnie i nie marnują temp
posunięciami nie przyczyniającymi się do zwiększenia mobilności
własnych bierek, białe mają przez cały czas przewagę jednego
posunięcia. Przyczyną tego stanu rzeczy jest fakt rozpoczynania partii
zawsze przez białe.
Przez mobilność bierki rozumie się liczbę dostępnych dla niej pól.
Goniec czy wieża stojące na wolnej diagonali czy linii są warte
naturalnie więcej, niż gdyby ich droga była częściowo zablokowana. To
jednak nie oznacza, że goniec czy skoczek, które w pewnym momencie mają
dostęp do trzech czy czterech pól, są więcej warte niż wieża, która ma
w tym momencie dostęp do tylko jednego czy dwóch pól; po kilku
posunięciach wieża może dysponować całkowitą swobodą działania na
swoich liniach, a mobilność gońca czy skoczka może zostać ograniczona.
Tak więc najlepiej oceniać wartość bierek jako ich wartość nominalną,
czyli taką, jaką będą miały w końcówce, po ostatecznym usunięciu
wszystkich tymczasowych przeszkód. Relatywna wartość bierek podana na
stronie 42 może być w większości przypadków dobrą wskazówką. Nie jest
jednak rzeczą godną polecenia oddanie lekkiej figury za trzy piony lub
też dwóch lekkich figur za wieżę i jednego piona, dopóki hetmany oraz
inne lekkie figury są na szachownicy, ponieważ mając przewagę figury,
przeciwnik ma wszelkie szanse na wygraną, jeżeli przeprowadzi
bezpośredni atak na króla, zanim będzie można wykorzystać posiadaną
niewielką przewagę materiału.
Rozmieszczenie figur na polach, na których będą dysponowały największą
mobilnością, musi być zaplanowane indywidualne w każdej partii. To,
które linie wyjścia dla gońców, wież i hetmana mogą być otwarte oraz
gdzie mogą być stworzone dobre pola akcji dla skoczków, jest przecież
zależne również od ruchów wykonywanych przez przeciwnika. Można jednak
podać kilka podstawowych reguł, których poprawność w większości
sytuacji, w których obaj gracze grają dobrze, potwierdza zdrowy
rozsądek. Oczywiście, jeżeli gracz wykonuje złe posunięcia w otwarciu,
to znaczy posunięcia, których celem nie jest szybka mobilizacja
wszystkich figur, wtedy przeciwnik stosując posunięcia, które nie są
zgodne ze wspomnianymi zdroworozsądkowymi regułami, ale które forsują
pewne manewry zwykle nie spotykane w otwarciach, a raczej w grze
środkowej, zyskuje szansę szybkiej wygranej. Jest to moment często
przeoczany przez większość graczy szachowych. Mimo iż zasadniczo należy
postępować zgodnie z zasadami strategii dla otwarć, istnieją przypadki,
gdy łamiąc te zasady zyskujemy bardzo wiele za sprawą jakiejś
kombinacji.
Kiedyś nawet pewien mistrz szachowy powiedział, że ogólne zasady nie
mają zastosowania w szachach i należy rozważać każde posunięcie wraz ze
wszystkimi wariantami, do których ono prowadzi, aby przekonać się czy
jest dobre. Jako przykład podał następujące otwarcie: (1) f2-f3, e7-e5;
(2) g2-g4. A teraz, zapytał, czy czarne nie powinny skorzystać z
możliwości dania mata Hd8-h4 ponieważ jest to niezgodne z ogólną zasadą
rozgrywania otwarć, mówiącą, że nie należy zbyt wcześnie wyprowadzać
hetmana ?
Płytkość tego argumentu jest oczywista. Przyczyna, dla której istnieje
zasada nie wyprowadzania zbyt wcześnie hetmana, jest taka, że jest to
figura podatna na atak lekkich figur przeciwnika. W trakcie ewentualnej
ucieczki będzie on musiał wykonywać dodatkowe ruchy, które mogłyby
zostać wykorzystane dla rozwoju innych figur. Oczywiście, jeżeli
przeciwnik nie rozwinął swoich figur, hetman może uczynić sporo
spustoszeń zanim zostanie zmuszony do wycofania się.
Formułując generalne zasady strategii czynimy więc założenie, że obie
strony będą ich przestrzegać. Jeżeli jeden z graczy tego nie robi i
czyni odstępstwa od reguł osłabiając w ten sposób w pewnym momencie
swoją pozycję, przeciwnik powinien z całą stanowczością wykorzystać
błąd w takim zakresie jak to jest możliwe. Okazuje się, że zasady
wskazują również na ten fakt, jeżeli tylko inteligentnie je zastosujemy.
Jak zostało już powiedziane, najważniejszym celem otwarcia jest rozwój
figur bez straty tempa, to znaczy ustawienie ich na pozycjach, na
których mają największą możliwą mobilność, bez wykonywania ruchów
spowalniających rozwój. Jest kilka rodzajów spowolnienia rozwoju i
wszystkich ich należy unikać. Na przykład nie należy wykonywać żadnego
posunięcia pionem, które nie jest absolutnie konieczne dla otwarcia
drogi wyjścia dla figury; czy też - żadna figura nie powinna wykonywać
dwóch posunięć jeżeli są jeszcze figury, które nie wykonały żadnego
posunięcia; albo - nie należy ustawiać figury na polu, z którego może
być łatwo przepędzona przez przeciwnika posunięciem, które rozwija jego
figurę; czy też - nie należy uniemożliwiać sobie roszady poprzez ruch
królem, czy w inny sposób, ponieważ roszada rozwija wieżę i umieszcza
króla w bezpiecznym miejscu za pomocą jednego posunięcia, itd.
Początkujący gracz przyswajając sobie w odpowiednim stopniu powyższe
podstawowe zasady rozwoju uczyni najtrudniejszy krok w swojej drodze do
mistrzostwa. Uchwycenie dalekosiężnych skutków mobilności bierek w
otwarciu dla dalszego rozwoju całej partii jest tym, co faktycznie
odróżnia mistrza od amatora.
Oczywiście będzie rzeczą zbyt trudną dla początkującego gracza
samodzielne określenie, które pola są najlepsze dla poszczególnych
bierek. W każdym bądź razie, zdobycie tej wiedzy przez doświadczenie
zabierze mu dużo czasu. Na szczęście dysponujemy doświadczeniami kilku
generacji mistrzów, co pozwala nam znacznie przyspieszyć proces
adaptacji umysłu uczącego się do wymagań strategii szybkiego rozwoju. W
dużym stopniu strategia ta może również być w prosty sposób wyjaśniona
z punktu widzenia dawania bierkom jak największej mobilności, co
pozwoli łatwo zrozumieć je czytelnikowi podążającemu za argumentacją
poprzednich akapitów.
Spotyka się istotne różnice w konfiguracji bierek w zależności od tego
czy partia została otwarta poprzez (1) e2-e4, e7-e5 czy (1) d2-d4,
d7-d5. Tak więc te dwa otwarcia należy omówić osobno. Wszystkie inne
otwarcia można odnieść do jednej z tych dwóch głównych gałęzi, tak więc
wymagać będą tylko niewielkiej liczby dodatkowych uwag.