Krokodylej, gdzie z wyniesionego jej punktu widać niemal całą długośœć

tego szerokiego traktu aż do dalekich, nie wykończonych zabudowań dworca

kolejowego. Jest to szary dzień, jak zawsze w tej okolicy, i cała

sceneria wydaje się chwilami fotografią z ilustrowanej gazety, tak

szare, tak płaskie są domy, ludzie i pojazdy. Ta rzeczywistośœć jest

cienka jak papier i wszystkimi szparami zdradza swą imitatywnośœć.

Sklepy cynamonowe · 第 108 / 145 题